|
"Kłopoty z wentylacją grawitacyjną"
Tradycyjny, grawitacyjny system wentylacji mieszkań polega na usuwaniu zużytego powietrza za pomocą kanałów. Aby sposób ten działał poprawnie, niezbędne jest spełnienie kilku warunków:
-
temperatura wewnątrz domu musi być wyższa niż na zewnątrz
-
na zewnątrz powinien wiać lekki wiatr
-
okna i drzwi powinny być "rozszczelnione", aby zapewnić dopływ świeżego powietrza
-
konstrukcja kanałów wentylacyjnych na dachu powinna być tak zaprojektowana, aby ograniczyć możliwości "wstecznego" wdmuchiwania powietrza
Intensywność wentylacji grawitacyjnej zależy od wszystkich powyższych warunków.
-
gdy temperatura na zewnątrz maleje względem temperatury w mieszkaniu, wzrasta intensywność wentylacji w sposób liniowy (tzn. wzrost dwukrotny różnicy temperatury wewnątrz i na zewnątrz powoduje dwukrotny wzrost wentylacji)
-
gdy na dworze zaczyna wiać silny wiatr to intensywność wentylacji rośnie w kwadracie zmiany prędkości wiatru, tzn. dwukrotny wzrost prędkości wiatru powoduje czterokrotny wzrost intensywności wentylacji.
Powyższe zależności nasuwają istotne spostrzeżenia.
Zimą, gdy chcemy a nawet powinniśmy ograniczyć wentylację, zachodzi ona w sposób niekontrolowany, gdy okna są rozszczelnione. Szczególnie podczas mrozów i silnych wiatrów następuje ogromna ucieczka ciepła, co powoduje szybkie wychłodzenie mieszkania i co gorsza nadmierne wysuszenie.
Natomiast latem, proces wentylowania mieszkań zachodzi tylko podczas wietrznej pogody. Gdy nie wieje wiatr i jest ciepło, naturalna wentylacja zawodzi zupełnie. Wilgoć, nieprzyjemne zapachy nie są usuwane praktycznie wcale. Konstrukcja i budowa dawnych domów (np. miejskich) była tak przemyślana, aby częściowo niwelowała niekorzystne skutki braku, czy nadmiernej niekontrolowanej wentylacji. Grube, pełne mury, wapienne tynki, drewniane okna, a przede wszystkim bardzo wysokie kondygnacje - wszystko to działała jak swoisty akumulator ciepła, zapewniając korzystny mikroklimat panujący wewnątrz domu. Niestety ogrzewanie takich mieszkań bywa niezwykle kosztowne.
|